33-letni mężczyzna postanowił okraść sklep. Miał na to bardzo prosty sposób. Schował się w toalecie i poczekał na zamknięcie sklepu z meblami. Niestety po opuszczeniu toalety uruchomił się alarm.

Przestępca postanowił włamać się do pokoju biurowego. Po usłyszeniu alarmu, znów schował się do łazienki.

W sklepie lada moment pojawili się ochroniarze i właściciel. Nie znaleźli śladów włamania, ale znaleźli złodzieja w toalecie. Prosił on, aby nie wzywać policji. Mimo, to właściciel zawiadomił policjantów o zajściu.

Sprawca trafił do policyjnego aresztu. Już wcześniej był karany za włamania i kradzieże.

Już w przeszłości okradł ten sam sklep meblowy z powodzeniem. Wtedy schował się w szafie i z tego samego pomieszczenia, do który próbował włamać się drugi raz ukradł 300 zł. Na końcu uciekł przez okno.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Wpisz swój komentarz!
Wpisz swoje imię tutaj